Chipsy|Crunchips

Crunchips 2w1

Kto jest starszy niż ja i we wczesnych latach 90′ stać było go na telewizor, zapewne pamięta reklamy szamponu Wash&Go. Ja dowiedziałem się o nich na jednej z lekcji matematyki, niecałe 10 lat temu. Dla mojej nauczycielki był to synonim pierwszych doznań otrzymywanych za pomocą niewidzialnej ręki marketingu.
Z jednej strony amatorskie, jak na dzisiejsze standardy, ujęcia, dalej nie mniej amatorscy aktorzy i sceneria rodem z łazienek, w których trzeba bardzo uważać gdy chcesz schylić się po gumową kaczuszkę.
Z drugiej strony był to jednak jeden z pierwszych produktów na naszym rynku, który legitymował się, co najmniej frapującym, oznaczeniem 2w1, a które niemrawo zwiastowało w tym czasie całą erę podobnych produktów, zalewających sklepowe półki tuż po obradach czerwo… To znaczy okrągłego stołu.

Z doświadczenia wiem, że jeżeli weźmiemy pod lupę produkt, w którym teoretycznie zamknięto dwa produkty lub coś co ma spełniać dwojaką funkcję, to zazwyczaj się to nie udaje jak w przypadku opon na cały sezon – w zimę koła nie odnajdą trakcji, choćby ze świeczką a w lato guma sflaczeje jak ciało otyłej nastolatki a poziom spalania wzrośnie wprost proporcjonalnie do wagi takiego stworzenia.
Ostatnio produktów 2w1 jest coraz mniej, a jeżeli już są to nazywa się je inaczej, gdyż slogan ten przywodzi na myśl skojarzenie tandeciarstwa rodem ze straganów na Stadionie X-lecia. Niemniej należy przyznać, że takie produkty jak CzekoDżem firmy Łowicz potwierdzają teorię, że 2w1 często ma rację bytu.
Czy jest podobnie w przypadku marki Crunchips, która, jak co roku, na sezon letni przygotowała nowości?Wash&Go

Tym razem są to dwa, a właściwie cztery smaki w dwóch odsłonach – i tu spostrzegawczy Czytelniku już zapewne domyślasz się jaki związek ma nasz szampon, połączony z odżywką, opony, CzekoDżem i rzeczone chipsy.
Tak, firma Lorenz-Bahlsen wydała w tym roku połączenie dwóch smaków w jednej paczce, utrzymane w konwencji X-Cut czyli ich autorskiego, grubo krojonego ziemniaka, smażonego na oleju roślinnym.
Proponowane smaki to Brazylijska Picanha & Grecki Dip z Ziołami (507kcal/100g) oraz Włoskie Wino z Ziołami & Amerykański Grillowany Kurczak (509kcal/100g).
Obie, 140g paczki nabyłem w sklepie MarGo a za każdą z nich zapłaciłem 5.00złCrunchips 2w1 (1)

Analizę smaku zacznijmy od otwarcia pierwszej z omawianych wersji. W środku wita nas zaskakujący zapach gotowanej ryby, który przy głębszym wwąchaniu się może ewoluować w ogórek połączony z rybą – mięsa (nie licząc rybnego) na próżno tam szukać, a przecież picanha to solidna sztuka wołowiny, marynowana jedynie w soli, więc gdzieś powinniśmy ją odnaleźć.
Może w składzie?
Królują w nim wzmacniacze smaku, które na pewno wywołają cała falę efektu umami a co za tym idzie może omamią nas i sprawią, że smak mięsny wyłapiemy. Z bardziej interesujących rzeczy: laktoza, aromat dymu wędzarniczego, karmel amoniakalny i ekstrakt z papryki. Dip z ziołami to rzesze nabiału czyli: serwatka w proszku, odtłuszczone mleko w proszku, kwaśna śmietana w proszku, śmietana w proszku i tajemnicze zioła
Nie pozostało nic innego jak spróbować tych chrupiących, niepołamanych i solidnie prezentujących się w blasku wnętrza opakowania, chipsów.
Na pierwszy ogień Grecki Dip – aromat niewyobrażalnie kwaśnej śmietany łączy się z ziołami, a właściwie ogórkiem i koperkiem, smak na pewno nie dla wszystkich, aczkolwiek mnie, nie licząc jego rybnej natury, posmakował. Picanha częstuje nas przede wszystkim smakiem słonym, choć do kopalni w Wieliczce jeszcze trochę brakuje oraz niezbyt ociężałym umami.
W pojedynkę żaden z tych smaków nie zdobyłby mojego serca a i w parze ciężko im mnie do siebie przekonać, głównie ze względu na zapach, przypominający bardziej dawno niesprzątany sklep rybny niż połączenie soczystego, konkretnego kawałka mięsa z mocnym dipem w stylu tzatziki.Crunchips 2w1 (2)

Opcja druga wita nas lekko słodkim, ketchupowym zapachem, połączonym z nikłą nutą ziół i przypraw. Część winno-ziołowa pachnie jak chipsy podlane przypadkiem i alkoholem na imprezie a w smaku jest zwyczajnie nijaka – brak siły przebicia, aromatu, lekki posmak czegoś z dodatkiem ziół to zbyt mało by spożywający miał być usatysfakcjonowany. Czy to wino ma coś wspólnego z winami włoskimi nie jestem w stanie stwierdzić, gdyż żaden ze mnie sommelier. Z drugiej strony Amerykański Kurczak dopieszczony grillem – niestety, podobnie jak w przypadku wyżej, zawód jak przy informacji, że reprezentacji Polski w piłce nożnej nie gra na odbywającym się właśnie Mundialu. Smakuje on bowiem niczym ketchup lub sos BBQ na jego bazie, jedynie z nikłą nutą kurczaka a grilla nie odnajdzie tam nawet wprawny informatyk, wciskając Ctrl+F.
Połączenie obu smaków to już festiwal obłości i bezbarwności, mógłby ktoś przyjść, pomalować ten świat i nadać mu nieco kształtów, bo samym chrupaniem sprawy się nie załatwi.Crunchips 2w1 (3)

Podsumowując, 2w1 nie jest pomysłem nowym i marka Crunchips prawdopodobnie posiadała intencje by swoim zwolennikom zrobić dobrze, ale to w jaki sposób zaplanowała połechtanie ich podniebień wykracza dużo poza ramy dobrego smaku i zdecydowanie jest to zabieg mało udany.
Osobiście pierwszą z opisywanych kombinacji uznaję za zjadliwą a drugą zakupię po raz kolejny gdy zatracę zmysł łaknienia i nie będę chciał żałować, że nie czuje smaku chipsów, bo tak czy inaczej tego smaku tam nie ma.

Tomek Mędrek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *